XXVIII Niedziela zwykła: Czuć się błogosławionym

P. Santiago Martín

11 października 2026.

„Królestwo Niebieskie przypomina króla, który urządzał wesele dla swojego syna. Wysłał sługi, aby powiadomiły zaproszonych gości, ale oni nie chcieli przyjść”.  (Mt 22, 2-3)

Czasami ktoś pyta nas, katolików, dlaczego są ludzie, którzy nie mają wiary, przynajmniej pozornie nie z własnej winy. Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa, a w każdym razie nie ma wątpliwości, że Bóg nie będzie nikomu wyrzucał braku wiary, jeśli nie miał on możliwości jej posiadania. Wiara jest darem, a jej brak to niedostatek, który pozbawia człowieka horyzontu nadziei oraz światła i siły w sferze miłości. Jednak prawdą jest, że znacznie częściej niż w powyższym przypadku zdarza się inna sytuacja: dotyczy ona tych, którzy nie mają wiary, ponieważ nie chcą jej mieć, a nawet tych, którzy – mimo że ją mają lub mieli – żyją tak, jakby jej nie mieli, albo stopniowo ją tracą, ponieważ jej nie praktykują.

Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego wielu ludzi żyje tak, jakby nie mieli wiary, a nawet ją tracą? Jest tylko jedno wyjaśnienie: uważają oni, że wiara jest przeszkodą w życiu, hamulcem samorealizacji, niewygodnym powiązaniem z sumieniem, które uniemożliwia im robienie tego, co chcieliby robić i co mogliby robić, ponieważ jest to w zasięgu ich ręki i kieszeni.

Musimy doświadczyć – lub przypomnieć sobie, jeśli już tego doświadczyliśmy – że wiara jest darem, a przebywanie z Panem jest błogosławieństwem. Chrystus nie przyszedł, aby zepsuć nam życie ani uniemożliwić nam czerpanie z niego radości, ale aby doprowadzić nas do pełni radości i szczęścia, do której prowadzi wyłącznie droga miłości. Dlatego przyjdźmy na Jego ucztę, gdy nas zaprosi. Uczestniczmy w Eucharystii, nawet jeśli wiąże się to z pewnym poświęceniem, ponieważ jeśli tego nie uczynimy, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nasza wiara ostygnie, a nawet zaniknie.

Postanowienie: Kiedy trudno ci żyć zgodnie z Ewangelią, przestrzegać przykazań, chodzić na Mszę, czynić dobro, nie czuj się nieszczęśliwy, lecz szczęśliwy. Miłość jest błogosławieństwem dla tego, kto kocha.

← Wróć do listy